Nie zasługujesz na lato kiedy nie szanujesz zimy.

Życie ! Zaczyna się chyba od nowa …
Sama nie wiem o czym powinnam pisać. Dziś do głowy wpadł mi pewien pomysł, aby zacząć wszystko od nowa, aby w końcu skupić się na mnie … nie wiem jak mi to wyjdzie, byłoby ekstra. Chyba chciałabym zacząć prowadzić nowego bloga, ale szkoda mi trochę tych prawie 11 lat, które prowadzę tego bloga. Byłoby szkoda, prawda?

Dałam sobie spokój chyba z pewnymi sprawami, tak mi się wydaje. J., M. … przeszłość, nie ma co walczyć z wiatrakami tak mi się wydaje. Takie jest życie trzeba pogodzić się z porażką chyba. Szkoda, bo na prawdę chyba na coś liczyłam.
Poznaję teraz mnóstwo ludzi. Pozytywnych mniej pozytywnych … trochę znajomości zostało zakończonych a chyba o to chodzi, żeby odchodzić od toksycznych znajomości … cóż, czasem tak bywa.

W pracy chyba się układa więc chyba nie jest źle. Zastanawiam się co będzie jak skończy się Vans, chociaż nie przewiduje tego … Serio, chciałabym wiązać przyszłość z tym miejscem, nie za bardzo tylko wiem jak. Myślę, że wiązałoby się to z przeprowadzką do Warszawy, ale nie widzę siebie w tym miejscu, nikogo bym tam nie miała. Jeden JEDYNY plus, że nadal byłby to ten sam kraj. Wtedy to nie jest już UK – inny kraj. 2 tysiące kilometrów od domu, to było uciążliwe, chociaż cieszę się, że mogłam zapewnić rodzicom ten przelot.

W sumie jak wracam sobie tak pamięciom trochę wstecz to było to mega pozytywne doświadczenie jeśli chodzi o ten wyjazd. Dużo się nauczyłam wtedy, samodzielności … może tylko moja wiara we własne siły trochę upadła. Tak myślę. Jak myślę o tym z perspektywy czasu, to gdyby druga strona ogromnie mnie wspierała mogłabym tam nadal mieszkać, pracować, żyć dobrze. Rodzice mogliby przyjeżdżać, ja bym mogła podróżować … może byłabym z kimś kto by mnie nadal kochał, chciał prowadzić przyszłość w konkretnym kierunku. Niestety … życie weryfikuje wiele rzeczy, przede wszystkim życie.

 

Znalazłam sobie chyba miejsce do pisania. Szuflada ? Pozytywne miejsce „doskonałe proporcje, na prawdę czuję się dobrze”. Nasze dusze są wolne ?
Co powinno się dziać w moim życiu, co powinno się dziać, wydarzyć, żebym zmieniła swoje podejście do czegokolwiek. J. pisał mi, że chce być moim przyjacielem, tak samo jak ja kiedyś pisałam do niego, że chce być jego przyjaciółką … to chyba jednak niemożliwe. W głębi duszy go kocham, był, jest, będzie …. zawsze. Po prostu, kimś kogo kocham, szanuję… do kogo będę mieć ogromy sentyment. Kimś, kogo będę szanować, jego i to co robi. Nigdy chyba nie pogodzę się z tym, że porwało mnie życie niż On – ale takie jest chyba życie. Tak mi się wydaje. Życie ?

Jutro pierwszy raz jadę na stok z deską. Czy się boję ? Bardzo … liczę na to, że włączy mi się tryb nieśmiertelność i dam sobie radę ze wszystkim, wydaje mi się, że nie może to być takie trudne, jak wszyscy mówią. Dam sobie radę? No ja sobie nie dam … proszę Was, haha. Jadę z Darkiem, chyba mnie lubi jednak skoro sam to zaproponował, ja go lubię szczególnie po imprezie pracowniczej, haha.

Chyba na dzisiaj koniec pisania tak mi się wydaje. Nic więcej z siebie nie wykrzesam. Kończę na dzisiaj, kończę piwo i zbijam do domu. Szufla for life ? Nieee …. ale może kiedyś.

 

P.S. Ten chłopak jest całkiem sympatyczny, ale nie wydaje się zainteresowanym. Takie życie, chyba zacznę wyznawać zasadę, że bez ciśnienia.

 

Cześć.

 

P.S. 2 Co z tym pomysłem nowego bloga? daily blog? o czym bym miała pisać? nadal o swoim życiu … boję się, że nie miałoby to dobrego odzwierciedlenia w odbiorze, ale to tylko moje zdanie … co ja się tam w sumie znam haha.

P.S. 3 Faza na HADESA mode ON.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>